Nadzór Ruchu Warszawa – serwis informacyjny – Wypadek kolejki „Niebieskiej Linii” w Chicago
samochod interwencyjny mza
nadzór ruchu warszawa

Nadzór Ruchu Warszawa – serwis informacyjny

nadzor ruchu nadzór ruchu warszawa nadzor ruchu warszawa nadzór ruchu warszawa nadzór ruchu warszawa nadzór ruchu warszawa nadzór ruchu warszawa nadzór ruchu warszawa

Wypadek kolejki „Niebieskiej Linii” w Chicago

Utworzone Marzec 25th, 2014 przez Nadzor Ruchu Warszawa

Kolejka „Niebieskiej Linii” w Chicago
foto - CTA Chicago
Ostatnio wszelkie serwisy informacyjne zdominowane są wiadomościami ze wschodniej Europy, ewentualnie z wydarzeń związanych z przedwyborczymi poczynaniami polityków. W serwisach lokalnych można przeczytać np., że na pierwszej linii warszawskiego metra znów można spotkać pociągi Siemensa, które wróciły do eksploatacji po przeglądach producenta zarządzonych po wystąpieniu zadymienia w jednym z wagonów.

 

Był to pierwszy przypadek, kiedy pojawiło się w naszym metrze realne zagrożenie dla pasażerów. Generalnie jest to jednak bardzo bezpieczny środek lokomocji. Podobnie jest z koleją, chociaż tu częściej słyszy się o wypadkach. Błąd ludzki może kosztować życie i zdrowie wielu ludzi, na szczęście jednak rzadko do niego dochodzi. Jednak nawet w takiej sytuacji trzeba pamiętać, że zdarza się to na całym świecie. Wystarczy przypomnieć zeszłoroczną katastrofę kolejową z Hiszpanii, do której doprowadził maszynista znacznie przekraczając dozwoloną prędkość.
Osobom, które – wśród wiadomości ze świata – nie znalazły tej o wypadku z Chicago, prezentujemy relację naszego kolegi po fachu Michała, który po wielu latach służby w komunikacji miejskiej w tym mieście doskonale wie, z czym wiąże się taki wypadek.

 

„[…] oto, co ostatnio wydarzyło się w Chicago. Na pewno wiecie o tym wypadku. Na zdjęciu widać pierwszy wagon kolejki „Niebieskiej Linii”, który przeleciał przez zaporę i wjechał na ruchome schody. Tymi schodami wyjeżdża się z peronu na wyższe piętro, a z tego piętra można dalej udać się do United Terminal oraz do reszty budynków lotniska O’Hare. Skończyło się na lekkich obrażeniach pasażerów i motorniczego. Oczywiście ten wypadek spowodował niesłychane komplikacje dla CTA (Chicago Transit Authority – odpowiednik ZTM – przyp. red.). W takich przypadkach podziemny terminal jest zamknięty, a pasażerów trzeba przewozić autobusami do najbliższej stacji w kierunku Chicago, którą jest River Rd cta station. Jest to około 3 km. Brałem kilka razy udział w takich akcjach. Raz był to pożar podstacji elektrycznej, innym razem modernizacja tego odcinka torów, a jeszcze innym jakiś wariat spacerek sobie urządził po torowisku.
Zawsze w takich przypadkach kosztuje to sporo pieniędzy – pozwy sądowe przez pasażerów, wydatki związane z naprawą oraz liczny personel pracujący „overtime” (w nadgodzinach – przyp. red.). Pewien jestem, że musiałbym być w pracy przez 20 godzin, gdybym jeszcze pracował, ale jestem na emeryturze i tylko mogę popatrzeć, co „młodzież robi i jak się sprawdza w wyjątkowych sytuacjach”. Chyba pojadę tam zaraz i może, jako Volunteer (ochotnik – przyp. red.) będę udzielał wskazówek licznym pasażerom. […]”

 

Dodamy jedynie, że wygląda na to, że przyczyną tego zdarzenia była nadmierna prędkość ośmiowagonowego składu. A czy był to błąd ludzki, przyczyna techniczna czy jakaś inna – pokaże dochodzenie. Lekko ranne zostały 32 osoby. Na całe szczęście do wypadku doszło nocą, gdyby stało się to w ciągu dnia, kiedy perony i schody są pełne ludzi… Cóż, można sobie wyobrazić jakie byłyby skutki.
A swoją drogą podziwiamy dobrowolną chęć udzielania pasażerom wskazówek. U nas oznaczałoby to jedynie narażanie się na wysłuchanie lingwistycznie interesujących, ale mało przyjemnych mieszanek słów powszechnie uznanych za obelżywe. Pozdrawiamy Chicago! MB

źródło: „nr.waw.pl”



rss Redakcja-2 Wspolraca Prywatność Kooontakt
Copyright © 2012-2017 Wszystkie prawa zastrzeżone

Ta strona używa ciasteczek (cookies) Korzystanie z niej bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich użycie. Więcej informacji w Polityce Prywatności