Nadzór Ruchu Warszawa – serwis informacyjny – Wszystkich Świętych – „Akcja Znicz 2013”
samochod interwencyjny mza
nadzór ruchu warszawa

Nadzór Ruchu Warszawa – serwis informacyjny

nadzor ruchu nadzór ruchu warszawa nadzor ruchu warszawa nadzór ruchu warszawa nadzór ruchu warszawa nadzór ruchu warszawa nadzór ruchu warszawa nadzór ruchu warszawa

Wszystkich Świętych – „Akcja Znicz 2013”

Utworzone Listopad 5th, 2013 przez Nadzor Ruchu Warszawa

„Akcja Znicz 2013”

 

„Akcja Znicz” to znane od wielu lat określenie dla specjalnej policyjnej akcji, mającej na celu minimalizowanie zagrożenia na drogach w okresie dnia Wszystkich Świętych. Ta sama nazwa przyjęła się także u nas, w komunikacji miejskiej, jednak dla nas oznacza przede wszystkim organizację specjalnej komunikacji dla mieszkańców Warszawy. W tym roku ze względu na układ święta w kalendarzu, akcja trwała trzy dni: od 1 do 3 listopada.

 

Oczywiście zorganizowanie tak wielkiego przedsięwzięcia to ogromny wysiłek sztabu osób. Przygotowanie szeregu zmian zaczyna się na długo przed wyjazdem pierwszych wozów oznaczonych literami „C”. Organizator przewozów (ZTM) przygotowuje trasy specjalnych linii, oznakowuje przystanki, określa ilość i rodzaj potrzebnych autobusów i tramwajów. Przewoźnicy realizują usługi transportowe zapewniając szybki i bezpieczny transport z i do warszawskich nekropolii.

 

Do Miejskich Zakładów Autobusowych należy ponad 70% wszystkich autobusów kursujących po Warszawie, z czego – wychodząc naprzeciw potrzebom pasażerów – już prawie wszystkie są niskopodłogowe. I to właśnie jedynie te ostatnie można było spotkać na liniach cmentarnych.

 

W punktach wyznaczonych przez ZTM zostały rozmieszczone radiowozy służby nadzoru MZA. Pracownicy Wydziału Zarządzania Przewozami w tym szczególnym okresie tradycyjnie pełnili nadzór nad kursowaniem komunikacji specjalnej. Na swoich posterunkach odpowiadali za zachowanie porządku i bezpieczeństwa, zapewnienie właściwej częstotliwości kursowania autobusów, prowadzenie stosownej dokumentacji, wydawanie posiłków kierowcom obsługującym linie „C”, a także służyli pasażerom informacją.

 

W tym roku – wzorem lat ubiegłych – można było spotkać nas m.in. na Pl. Narutowicza (kraniec linii C25, C84 i C63), przy Bramie Głównej Cm. Północnego (kraniec linii 181, C09, C13, C14, C42, C50, C56, C70, C84 i C88), na Pl. Wilsona (181, C12), Cm. Wolskim (C12), a także na posterunkach nadzoru ogólnego nad komunikacją i zapewnieniem ciągłości przejazdu, zlokalizowanych w rejonie Marysina Wawerskiego i Cm. Wawrzyszewskiego.

 

Zobaczmy jak wyglądał Dzień Wszystkich Świętych przy Bramie Głównej Cmentarza Północnego, potocznie określanego „Wólką Węglową”.

 

Godzina 6:50 – jeszcze cisza. Przy autobusie socjalnym stojącym zbiera się grupka ludzi. To pracownicy, którzy przez blisko 12 godzin będą sprawowali nadzór nad ruchem blisko 270 autobusów, by sprawnie obsłużyć tysiące pasażerów. Krótkie szkolenie BHP, przypomnienie zasad organizacji ruchu. Pobranie wyposażenia, założenie „białych czapek” i kamizelek odblaskowych i po 10 minutach wszyscy już na swoich stanowiskach.

 

Na godzinę 7 przewidziano pierwsze odjazdy. Powoli na ul. Palisadowej podstawiają się pierwsze wozy. Kierowcy z kartą w ręku podążają do wozu socjalnego, zwanego także „budą”, aby się zameldować i pobrać posiłek. Oczywiście nie ma zbyt wielu pasażerów, którzy wracaliby o tak wczesnej godzinie z Cmentarza, lecz regularnie wyprawiane w trasę autobusy, zapewnią regularne odjazdy z krańców przeciwległych. Pierwsze odjazdy przewidziano, co około 15 minut. Kierowcy nie mają rozkładów jazdy, kursują według dyspozycji służb nadzoru. Spod rozkładu jazdy „wyłączona” jest również dzisiaj zwykła linia 181.

 

Godzina 9:00 zaczyna się tłok. Wozy dojeżdżają już pełne. Ze względów bezpieczeństwa oraz małej pojemności pętli autobusowej, przystanki dla wysiadających zlokalizowano, – jak co roku – przy ul. Palisadowej. Po krótkim postoju skręcają w lewo w ul. Wóycickiego i podstawiają się na przystanki dla wsiadających. Najkrótsze linie zajmują rokrocznie pierwszy przystanek. Są to linia „priorytetowa” C09 (gdzie mimo krótkiej, bo 4,5 kilometrowej trasy do stacji metra Młociny pierwszego dnia kursowało 50 wozów!) oraz linia C50, okrążająca Cm. Północny, zapewniająca dojazd do innych bram. C09 wysyłamy w trasę, co około 3 min. Pasażerowie zajmują już wszystkie miejsca siedzące w autobusach. Zaczyna korkować się ul. Wólczyńska i ul. Estrady. Utrudniony przejazd ma linia C50, gdzie przez jakiś czas nie udaje się zachować rozkładowej częstotliwości. Niestety nie ma możliwości, aby pojazdy ominęły zator, a przecież wszystkich ulic w rejonie cmentarza nie można wyłączyć z ruchu. Sytuacja poprawia się około godziny 11, gdy na linii kursuje już 6 wozów.

 

Godzina 11:30 – jedzie pociąg. Zamknięte szlabany przy ul. Wólczyńskiej oznaczają brak przejazdu do cmentarza. Szybko wśród pracowników rozlega się hasło „Oszczędzamy wozy”. Staramy się rozrzedzić częstotliwość, aby nie doszło do sytuacji powstania „dziury” w odjazdach. Na linii C09 jest teraz o jeden autobus mniej, była potrzeba uruchomienia go z Młocin, jako C40.

 

Godzina 12:15 – jest problem. Przy skrzyżowaniu ul. Wólczyńskiej i Nocznickiego, jeden z autobusów najechał na krawężniki przebudowywanego skrzyżowania, poważnie uszkadzając zawieszenie. Nie może zjechać ze skrzyżowania. Obecni na miejscu instruktorzy ZTM podejmują kierowanie wahadłowe, ale natychmiast powstaje zator z każdego kierunku. Wozy objeżdżają ul. Nocznickiego przez ul. Sokratesa, ale i tak powstaje korek, w którym w ciągu kilku minut utyka kilkadziesiąt wozów.

 

Udaje się jednak utrzymać częstotliwości na liniach zbliżone do tych podanych na rozkładach jazdy. Na miejsce zdarzenia koordynator Centrali Ruchu dysponuje natychmiast dwa ciężkie pogotowia techniczne – jedno dyżurujące na pętli przy cmentarzu, a drugie z miasta. W związku z olbrzymimi utrudnieniami na miejsce skierowani zostają wszyscy wolni instruktorzy wypadkowi (pełniący tego dnia zwykłą służbę). W takich warunkach najlepiej sprawdza się motocykl i to on właśnie pierwszy dojeżdża na miejsce zdarzenia. Krótka konsultacja z kierowcą, mała pomoc i autobus zjeżdża do najbliższej zatoki, odblokowując newralgiczne miejsce. Dopiero teraz na miejsce docierają pozostałe służby. Korek jednak jeszcze długo się nie rozładuje.

 

Mimo to, linia C09 kursuje nawet, co 0,5 minuty. Na przystanek dla wsiadających podjeżdżają dwa autobusy, które jednocześnie otwierają drzwi i odjeżdżają pełne. Coraz więcej pasażerów dopytuje także o połączenia komunikacyjne. Ważne jest, aby każdy pracownik potrafił rzetelnie udzielić takiej informacji. „Na Cm. Wolski – C84, do Wawrzyszewskiego tym C88, do Cm. Bródnowskiego od strony Odrowąża trzeba dojechać C13 do Ronda Żaba i przesiąść się w tramwaj”. Dodatkowo informacji udzielali informatorzy ZTM oraz pracownicy kasy biletowej, która mieściła się w specjalnie zaadaptowanym Ikarusie.

 

Godzina 13:00 – czuć zmęczenie. Stanowiska są obsadzane po dwóch pracowników. Rozpoczynają się przerwy, zarówno pracowników jak i kierowców. W celu odbycia przerwy kierowca wjeżdża na pętlę techniczną. Zasadą jest, aby takie przerwy nie zakłócały normalnego ruchu linii autobusowych.

 

Godzina 16:00 – zaczyna się robić ciemno. Coraz mniej chętnych, ale autobusy kursujące średnio, co 4-5 minut miały prawie wszystkie miejsca siedzące zajęte. Rozpoczynamy powoli ustawiać „wozy na ostatniego”. Są to brygady, którym tak trzeba ustawić ostanie kursy, aby odjechały z Cm. Północnego w kierunku krańców przeciwległych zgodnie z rozkładami przystankowymi. Zazwyczaj jest to godz. 19:00 lecz były też wyjątki (C84 – 19:10, C50 – 18:45 i C09 – 19:30)

 

Godzina 19:30 – C09 „na ostatniego”. Odjechał z pasażerami, jako ostatni. Pozostałe autobusy zjeżdżają już bezpośrednio do oddziałów. Przywrócone zostaje też „normalne”, kursowanie linii 181 przez pętlę oraz podstawowy rozkład jazdy.

 

Następne dni upłynęły spokojnie. 3 listopada autobusy jeździły udekorowane barwami narodowymi z kirem z powodu żałoby narodowej po śmierci Tadeusz Mazowieckiego. W związku z przejazdem konduktu żałobnego nastąpiło ponad godzinne wstrzymanie ruchu wozów linii C50. Z kolei z linii C09 trzeba było zdjąć pięć wozów, aby dodatkowo zasilić linię 708, kursującą do Lasek, gdzie odbywał się pogrzeb premiera Mazowieckiego.

 

Koniec trzeciego, ostatniego dnia upłynął w strugach deszczu, ale to naprawdę drobiazg. Pamiętamy lata, w których zacinający deszcz, a nawet śnieg skutecznie „umilał” pracę. Pod tym względem ten rok był bardzo udany. Udany był zresztą pod każdym względem – po raz kolejny sprawnie i bezpiecznie udało się zapewnić Warszawiakom transport na groby bliskich. HŚ/MB
Tak było w zeszłym roku – „Wszystkich Świętych 2012”

źródło: „nr.waw.pl”

Cm. Północny - "Znicz 2013"

Cm. Północny – „Znicz 2013”

Posterunek - Pl. Wilsona ekspediowanie linii 188 i C22

Posterunek – Pl. Wilsona ekspediowanie linii 188 i C22

Posterunek - Pl. Wilsona ekspediowanie linii 188 i C22

Posterunek – Pl. Wilsona ekspediowanie linii 188 i C22



rss Redakcja-2 Wspolraca Prywatność Kooontakt
Copyright © 2012-2017 Wszystkie prawa zastrzeżone

Ta strona używa ciasteczek (cookies) Korzystanie z niej bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich użycie. Więcej informacji w Polityce Prywatności