Nadzór Ruchu Warszawa – serwis informacyjny – to i owo
samochod interwencyjny mza
nadzór ruchu warszawa

Nadzór Ruchu Warszawa – serwis informacyjny

nadzor ruchu nadzór ruchu warszawa nadzor ruchu warszawa nadzór ruchu warszawa nadzór ruchu warszawa nadzór ruchu warszawa nadzór ruchu warszawa nadzór ruchu warszawa

Wakacyjne wspomnienia z Mazur

Utworzone Wrzesień 15th, 2015 przez Nadzor Ruchu Warszawa

Na temat Mazur i Warmii pokazujących piękno tych rejonów Polski wylano morze atramentu. Wiele słów drukarskich, przewodników turystycznych pozwoliłem sobie przeczytać i znalazłem lukę, która nawiązuje tematycznie do naszych publikacji.

 

Oczywiście temat komunikacji, a konkretnie jej elementu „wyposażenia”, czyli przystanków autobusowych. Po zakończeniu sezonu turystycznego jak również w jego trakcie ludzie mieszkający na Warmii i Mazurach prowadzą normalny tryb życia, którego częścią jest podróżowanie.

 

Zrozumiałe, że ze względu na niewarszawskie napełnienie pasażerami, częstotliwość kursowania pojazdów komunikacji jest zdecydowanie mniejsza. Słodycz oczekiwania na autobus okraszona pogawędka z sąsiadami, którą umili „przytulna” wiata przystankowa.

 

Specyfika regionalna klimatu tych rejonów oraz infrastruktura komunikacyjna, która przypomina lata osiemdziesiąte i dziewięćdziesiąte ubiegłego wieku, jeszcze bardziej czyni atrakcyjność tych terenów.

 

Jakże ważne dla pasażerów oczekujących jest schronienie pod wiatami przystankowymi, które są wizualne w swojej konstrukcji oraz ciekawe i ważne funkcjonalnie.

 

Porównując mazurskie przystanki z tymi supernowoczesnymi warszawskimi, warto się zastanowić, czy ta nowoczesność prowokuje do rozmowy z sąsiadem, czy stojąc w tłumie oczekujących na autobus nie jesteśmy sami, a pędząc za sprawami w ogóle zauważamy, że przystanek od tygodnia zmienił się?

pp/Janusz Bubel

źródło: „nr.waw.pl”

Warmia i Mazury

Warmia i Mazury

Warmia i Mazury

Warmia i Mazury

Warmia i Mazury

Warmia i Mazury

Warmia i Mazury

Warmia i Mazury

Warmia i Mazury

Warmia i Mazury

Warmia i Mazury

Warmia i Mazury

Warmia i Mazury

Warmia i Mazury

Warmia i Mazury

Warmia i Mazury

Warmia i Mazury

Warmia i Mazury

Warmia i Mazury

Warmia i Mazury

Warmia i Mazury

Warmia i Mazury

Warmia i Mazury

Warmia i Mazury

Dołącz do nas na Facebooku


Na co patrzą i co widzą kierowcy?

Utworzone Sierpień 28th, 2015 przez Nadzor Ruchu Warszawa

Na _co_patrza_i_widza_kier_700x350

Fundacja PZU sprawdziła, na co zwracają uwagę i jak zachowują się kierowcy, mijając przejścia dla pieszych. Wyniki przeprowadzonego badania eyetrackingowego oraz eksperymentu społecznego dowodzą, że decyzja kierowcy, czy przepuścić pieszego, zależy od tego, kto chce pokonać jezdnię, ale także czy osoba ta stoi, czy jest w ruchu. Badania zrealizowano w ramach kampanii „Kochasz? Powiedz STOP Wariatom Drogowym”, która w tym roku jest poświęcona bezpieczeństwu pieszych.

 

Badanie eyetrackingowe pozwoliło na analizę uwagi wzrokowej kierowców podczas jazdy. Prowadzącym pojazdy założono specjalne okulary śledzące ruchy gałek ocznych. W samochodach zamontowano urządzenia rejestrujące prędkość i przyśpieszenie pojazdu oraz korzystanie z hamulca. Dzięki temu zbadano, na co zwracają uwagę kierowcy zbliżając się do „zebry” i jak to wpływa na ich zachowanie.

 

Pieszy nie zawsze w centrum uwagi

 

Badanie pokazało, że piesi nie zawsze są aktywnie obserwowani przez kierowców. Zbliżając się do przejścia prowadzący pojazdy widzieli ich jedynie peryferycznie, tzn. nie byli oni w centrum ich uwagi. Tylko w 1/3 przypadków poświęcali im pełną uwagę. Kierowca podczas jazdy musi wykonać szereg czynności i działa na niego wiele bodźców, dlatego badani koncentrowali wzrok na pieszych dopiero, gdy zachowanie przechodniów stwarzało zagrożenie.

 

Kierowca patrzy pieszemu na nogi

 

Poruszający się piesi znacznie częściej przyciągali uwagę kierowców i skupiali ich centralne spojrzenie niż ci, którzy biernie oczekiwali przed przejściem. Co ciekawe, prowadzący auta najczęściej patrzyli pieszym na… nogi, aby upewnić się, czy osoby te stoją, czy też zamierzają wejść na jezdnię. Aż 90% kierowców zerkało na przechodniów poruszających się w bezpośredniej okolicy przejścia.

 

Tylko 24 proc. kierowców zatrzymywało się widząc pieszych stojących przy przejściu. Aż 62 proc. badanych w takiej sytuacji utrzymywało prędkość lub nawet ją zwiększało, aby zdążyć przejechać przed pieszymi. Znacznie częściej kierowcy przepuszczali osoby, które do przejścia podchodziły (80 proc.). Podobnie zachowywali się w przypadkach, gdy pieszy oczekiwał na wysepce, rozdzielającej pasy ruchu w przeciwnych kierunkach. Wówczas aż 78 proc. badanych hamowało przed „zebrą”.

 

Na drugim pasie

 

Kiedy na jednym pasie ruchu kierowca zatrzymywał auto przed przejściem, ponad 20% kierowców przejeżdżało, nawet kiedy samochody na sąsiednim pasie zatrzymywały się.

 

Obowiązkiem kierowcy jest zatrzymanie się przed przejściem dla pieszych, szczególnie w sytuacji, gdy zatrzymał się pojazd na drugim pasie ruchu. Niestety, jak pokazują wyniki eksperymentu wielu kierowców tego nie robi. Tymczasem jest to jedna z najczęstszych przyczyn wypadków z udziałem pieszych. Używanie hamulca w takich sytuacjach powinno być naturalnym odruchem kierowców – mówi Andrzej Grzegorczyk, wiceprezes Stowarzyszenia Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego.

 

Uprzywilejowani piesi

 

Badanie pokazało, że ponad 3/4 kierowców nie zatrzymuje się przed przejściami dla pieszych, na których oczekują przechodnie. Eksperyment społeczny potwierdził, że na zachowanie kierowców ma wpływ to, kim jest pieszy. Z przebadanych czterech grup osób najczęściej przepuszczana była grupa młodzieży (55 proc. przypadków) oraz kobieta z dzieckiem w wózku (53 proc.). Znacznie mniej kierujących pojazdami ustępowało osobom starszym i młodym kobietom (odpowiednio 40 proc. i 38 proc.).

 

Kierowcy znacznie chętniej ustąpią tym, którzy mogą im zagrozić i są nieprzewidywalni. Grupa młodych osób może nagle i niespodziewanie „wskoczyć” na jezdnię. Kobieta z wózkiem jest kimś, kto wymaga naszej opieki, dlatego należy ją przepuścić. Natomiast nie ustąpimy tym, nad którymi mamy przewagę. Osoba starsza może poczekać, przecież i tak nigdzie się nie spieszy. Młoda kobieta się boi, dlatego możemy wymusić pierwszeństwo i przejechać – podsumowuje Andrzej Markowski, psycholog ruchu drogowego.


i Badanie eyetrackingowe przeprowadzone wśród kierowców na zlecenie Fundacji PZU. Celem badania było sprawdzenie reakcji kierowców podczas jazdy – gdzie patrzą, kiedy hamują, z jaką prędkością przejeżdżają przez przejście dla pieszych. W badaniu udział wzięło 30 kierowców. Do zbierania pomiarów użyto eyetrackerów – urządzeń śledzących uwagę wzrokową badanego.

ii Eksperyment społeczny z obserwacją uczestniczącą, przeprowadzony w warunkach naturalnych na oznakowanym przejściu dla pieszych bez sygnalizacji świetlnej. Badacze obserwowali zachowanie i reakcje kierowców w stosunku do czterech kategorii pieszych: grupa nastolatków, osoba starsza, kobieta z dzieckiem w wózku i młoda kobieta. Podczas eksperymentu zrealizowano 1000 pomiarów, po 250 dla każdej grupy.

fot. Piotr Piwowarski

inf. Biuro Prasowe PZU

Dołącz do nas na Facebooku


Kolejna odsłona wspólnej akcji wolontariuszy PZU i policji

Utworzone Sierpień 28th, 2015 przez Nadzor Ruchu Warszawa

Stop_wariatom_drogowym_700x350

Już wkrótce niebieskie serca kampanii „Kochasz? Powiedz STOP Wariatom Drogowym” trafią w ręce kolejnych kierowców. Wspólna inicjatywa policji i wolontariuszy PZU promująca cel kampanii – poprawę bezpieczeństwa pieszych, przeprowadzona zostanie już w najbliższy weekend w całej Polsce.

 

To już druga w tym roku odsłona akcji wolontariuszy PZU i policji w ramach kampanii „Kochasz? Powiedz STOP Wariatom Drogowym”. Poprzednie wspólne patrole zorganizowane w połowie sierpnia zakończyły się sukcesem. Mnóstwo pozytywnych emocji, tysiące rozdanych serc i ogromne zainteresowanie użytkowników dróg będą towarzyszyły kolejnej odsłonie akcji.

 

Podczas rutynowej kontroli kierowcy zatrzymanych samochodów mają możliwość porozmawiania z wolontariuszem PZU. Otrzymują też niebieskie serce, które ma przypominać o bezpieczeństwie na drodze. Nawiązany kontakt z kierowcą i pasażerem to bezpośrednia zachęta do ostrożnej i bezpiecznej jazdy oraz zwrócenie szczególnej uwagi na pieszych, którymi przecież mogą być ich bliscy. Niebieskie serca, które otrzymują kierowcy od wolontariuszy podczas kontroli to impuls do pozytywnych zmian. Zawieszone w aucie cały czas przypominają o przesłaniu kampanii „Uważaj na pieszych. To mogą być Twoi najbliżsi.”

 

Wolontariusze PZU, dzięki bezpośredniemu kontaktowi z kierowcami i pasażerami mogą skutecznie oddziaływać na ich zachowania. Cieszy nas, że akcja wspólnych patroli z policją spotkała się z tak dużym zainteresowaniem naszych pracowników. W najbliższy weekend na ulice wyjedzie kilkudziesięciu wolontariuszy. Wierzymy, że dzięki takim akcjom na drogach będzie bezpieczniej, a serduszko zawieszone w samochodzie przypomni kierowcy o bezpieczeństwie pieszych – mówi Agnieszka Kazimierska, koordynator ds. wolontariatu pracowniczego w Grupie PZU.

 

Celem tegorocznej kampanii „Kochasz? Powiedz STOP Wariatom Drogowym” jest zwrócenie uwagi, że zarówno kierowca, jak i pieszy są odpowiedzialni za bezpieczeństwo na drodze i wspólnie powinni zadbać o jego poprawę.

 

Specjalne patrole na polskich drogach pojawią się już w najbliższy weekend – 29-30 sierpnia. Akcja swoim zasięgiem obejmie 33 miasta m.in. Bydgoszcz, Poznań, Leszno, Katowice, Zabrze, Rzeszów, Częstochowę, Piłę, Rybnik, Olsztyn, Toruń i Włocławek.

fot. materiały prasowe

inf. Biuro Prasowe PZU

Dołącz do nas na Facebooku


Zgłoś słabo widoczne znaki drogowe!

Utworzone Czerwiec 23rd, 2015 przez Nadzor Ruchu Warszawa

Zle_widoczne_znaki_drogowe_700x350

Trwa odsłanianie znaków drogowych. Mieszkańcy, zgłaszajcie lokalizacje znaków zasłoniętych przez gałęzie roślin. Bujna zieleń przyuliczna pozytywnie wpływa na estetykę miasta. Jednak rozrastające się gałęzie drzew i krzewy mogą przysłaniać znaki drogowe.

 

W trosce o wspólne bezpieczeństwo prosimy mieszkańców Warszawy o zgłaszanie miejsc, gdzie roślinność ogranicza prawidłową widoczność znaków przy drogach, chodnikach i ścieżkach rowerowych. Adresy takich lokalizacji prosimy zgłaszać do Miejskiego Centrum Kontaktu: telefonicznie pod numer 19115, przez portal www.warszawa19115.pl, mailem na adres: kontakt@um.warszawa.pl lub z pomocą aplikacji mobilnej Warszawa19115.

 

Codziennie służby kontrolne Zarządu Oczyszczania Miasta monitorują Warszawę pod kątem widoczności znaków drogowych. Ich odsłanianiem zajmują się firmy pielęgnujące zieleń przyuliczną oraz Interwencyjne Pogotowie Porządkowe. Monitoring rozpoczyna się wiosną i trwa aż do jesieni. Najwięcej interwencji odnotowujemy po pełnym ulistnieniu drzew, ale także po obfitych deszczach, gdy gałęzie nasiąkną wodą i opuszczają się pod nadmiernym ciężarem. W ub. roku odsłoniliśmy 1,3 tys. znaków drogowych.

 

Z prośbą o zadbanie o widoczność znaków zwracamy się także do zarządców dróg wewnętrznych, osiedlowych i gminnych oraz osób prywatnych, z których posesji wyrastają rośliny zasłaniające znaki.

Zofia Kłyk

fot. ZOM

źródło: „Zarząd Oczyszczania Miasta”

Dołącz do nas na Facebooku


Bądź życzliwym pasażerem zamiast być monsterem

Utworzone Maj 20th, 2015 przez Nadzor Ruchu Warszawa

Warszawska komunikacja się zmienia. Po stołecznych ulicach i torach kursują coraz bardziej komfortowe, nowoczesne tramwaje, autobusy i pociągi. Korzysta z nich już ponad miliard pasażerów rocznie. Dziś, 20 maja rozpoczęła się druga edycja kampanii społecznej „Kierunek życzliwość w komunikacji miejskiej”.

 

Kampania „Kierunek życzliwość w komunikacji miejskiej”, chce zwrócić uwagę na to jak ważnym i niezbędnym elementem podróży, jest życzliwe zachowanie się względem współpasażerów i pokazać właściwe postawy oraz zachowania.

 

Bądźmy dla siebie życzliwi, szanujmy własność, wzajemną prywatność i przestrzeń. I nie zamieniajmy się w „monsterów”. Warto podróżować w kierunku życzliwości – mówi Karolina Malczyk, zastępca dyrektora Centrum Komunikacji Społecznej.

 

Komfort użytkowników stołecznej komunikacji stale wzrasta. Miasto sukcesywnie unowocześnia tabor. Wszystkie autobusy i pociągi są już w pełni niskopodłogowe, a pojazdy są wyposażone w klimatyzację, wyświetlacze i głosowe zapowiedzi przystanków, kontrastowe oznakowanie poręczy i krawędzi podestów czy pochylnie do wjazdu wózków inwalidzkich. Stale modernizowana jest również infrastruktura przystankowa.

 

Pomimo tych wszystkich udogodnień, jakość podróży zależy przede wszystkim od samych pasażerów. I na to chcą właśnie zwrócić uwagę organizatorzy i partnerzy kampanii – Centrum Komunikacji Społecznej m.st. Warszawy, Tramwaje Warszawskie, Szybka Kolej Miejska, Metro Warszawskie, Miejskie Zakłady Autobusowe, Zarząd Transportu Miejskiego, Koleje Mazowieckie, Uniwersytet Warszawski, Izba Gospodarcza Komunikacji Miejskiej, Fundacja Świat bez Wandalizmów, Jazda na Dzień Dobry oraz Wawerskie Centrum Kultury.

 

Tegoroczna odsłona akcji przebiega pod hasłem „Bądź życzliwym pasażerem zamiast być monsterem” i potrwa do końca roku. Od dziś w tramwajach, autobusach, metrze oraz pociągach SKM można zobaczyć m.in. Hałaśnika Głuchawego, Tępacza Ignoranta, Knyszojada Smrodliwego, Kłapodzioba Wylewnego czy Zastawiacza Olbrzymiego. 1 czerwca został ogłoszony dniem życzliwości i mówienia sobie „dzień dobry” w komunikacji. Stoiska kampanii pojawią się na wielu imprezach i piknikach, a w wakacje po Warszawie będzie jeździła specjalna Mobilna Kulturalna Kawiarnia (w tramwaju promocyjnym). Zaplanowano również przeprowadzenie gry miejskiej i specjalnych warsztatów dla dzieci i młodzieży.

źródło: „um.warszawa.pl”

Tępacz

Tępacz

Zastawiacz

Zastawiacz

Knyszojad

Knyszojad

Kłapodziób

Kłapodziób

Hałaśnik

Hałaśnik

Dołącz do nas na Facebooku



rss Redakcja-2 Wspolraca Prywatność Kooontakt
Copyright © 2012-2017 Wszystkie prawa zastrzeżone

Ta strona używa ciasteczek (cookies) Korzystanie z niej bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich użycie. Więcej informacji w Polityce Prywatności